Treść główna

Niewykonanie umowy – przedawnienie roszczeń

Określenie początku biegu terminu przedawnienia roszczeń o zapłatę odszkodowania z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania stało się przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie o sygnaturze akt III CZP 72/13. Sąd Najwyższy w przedmiotowej uchwale odpowiadał na pytanie przedstawione przez Sąd Okręgowy.

Niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy powodujące roszczenie odszkodowawcze oraz przedawnienie roszczeń z tego tytułu rodzi pytanie w jaki sposób wyznaczyć początek biegu terminu przedawnienia.

Sąd Okręgowy w S. zwrócił się do Sadu Najwyższego o udzielenie odpowiedzi na zagadnienie prawne:

„Czy w świetle normy prawnej zawartej w art. 120 § 1 k.c. termin przedawnienia roszczenia o zapłatę odszkodowania z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania (art. 471 k.c.) rozpoczyna swój bieg od dnia wykonania zobowiązania czy też od dnia zaistnienia szkody albo od dnia dowiedzenia się wierzyciela o szkodzie?”

Uchwała III CZP 72/13 – stan faktyczny sprawy

Stan faktyczny w powyższej sprawie przedstawiał się następująco: powód  pozwem z dnia 16 marca 2012 roku wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 30.000 zł z odsetkami ustawowymi tytułem odszkodowania za szkodę powstałą wskutek wadliwego wykonania dachu na jego domu, za co zdaniem powoda pozwany ponosi odpowiedzialność, gdyż jako kierownik budowy potwierdził, że wszystkie roboty zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną. Powód twierdził, że na 6-7 lat przed wniesieniem pozwu zaczęły się ujawniać takie wady dachu na budynku, które wymagają naprawienia.

Stanowisko Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy stwierdził, że do liczenia początku biegu terminu przedawnienia roszczeń powoda należy zastosować koncepcję hipotetycznej wymagalności (art. 120 § 1 zd. 2 k.c.). Oznacza to, że bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony (powód) podjął czynności w najwcześniej możliwym terminie. Sąd Najwyższy stwierdził, że jak w przypadku każdego innego roszczenia, istnienie roszczenia odszkodowawczego opartego o art. 471 k.c. zależy od zaistnienia materialnoprawnych przesłanek roszczenia tj.: (1) naruszenia zobowiązania (bezprawność kontraktowa), (2) wyrządzenia wierzycielowi szkody, która pozostaje (3) w związku przyczynowo skutkowym z naruszeniem zobowiązania.

Niewykonanie umowy i przedawnienie roszczeń w praktyce

Przenosząc powyższe rozumowanie Sądu Najwyższego na kanwę praktyki prowadzenia sporów sądowych, oznacza to, że roszczenie odszkodowawcze może „powstać” nawet po wielu latach od wykonania danego zobowiązania, tj. dopiero w momencie „pojawienia się szkody”, powstałej w wyniku nienależytego wykonania tegoż zobowiązania – w sprawie, na kanwie której zapadło omawiane orzeczenie Sądu Najwyższego był to okres 15 lat po wykonaniu zobowiązania (tj. po dniu dokonania, uznanego za bezprawny, wpisu w dzienniku budowy przez pozwanego).

Sąd Najwyższy zaznaczył także, że powyższa koncepcja odnośnie liczenia początku biegu terminu przedawnienia jest zarezerwowana dla tych umownych stosunków prawnych, gdzie ustawodawca uprzednio nie określił szczególnych długości terminów przedawnienia oraz momentów od którego należy liczyć termin ich przedawniania się (co do unormowań określonych przez ustawodawcę vide: art. 390 § 3 k.c., art. 541 k.c., art. 624 § 1 i 2 k.c., art. 646 k.c., art. 677 k.c., art. 719 k.c., art. 722 k.c., art. 778 k.c., art. 792 k.c., art. 803 § 2 k.c.). Oznacza to, że powyższa koncepcja będzie miała zastosowanie np. do roszczeń odszkodowawczych wynikających z umów o roboty budowlane, co wynika a contrario z unormowania art. 656 § 1 k.c.

Niewykonanie umowy a delikt

Sąd Najwyższy zwrócił przy tym uwagę na fakt, iż w zupełnie oddzielny sposób ustawodawca określił zasady przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. W tym przypadku kluczową regulacją jest art. 4421 k.c., z treści którego wynika, że bieg terminu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego opartego o reżim deliktowy powiązany jest z pozyskaniem przez wierzyciela wiedzy o zdarzeniu, z którego wynika jego roszczenie – jest to termin a tempore scientiae (co do unormowań o podobnym charakterze vide:art. 4498 k.c., art. 848 k.c. w zw. z art. 852 k.c., art. 576 § 1 k.c.). Z uwagi jednak na tak niezwykle korzystne dla poszkodowanego (wierzyciela) unormowanie, powyższe rozwiązanie jest stosowane w prawie niezwykle rzadko, jako zupełny wyjątek.

Należy stwierdzić, iż w każdym z omawianych powyżej przypadków, tj. niezależnie od tego czy roszczenie odszkodowawcze oparte jest o ogólny reżim odpowiedzialności kontraktowej z art. 471 k.c., czy przepis szczególny z reżimu odpowiedzialności kontraktowej, czy też roszczenie odszkodowawcze oparte jest o reżim odpowiedzialności deliktowej, zarzut przedawnienia roszczenia, jako zarzut o charakterze materialnym odniesie te same skutki – tj. będzie prowadził do oddalenia, bądź częściowego oddalenia powództwa (roszczenia odszkodowawcze). Kwestią problemową, na którą należy zwracać szczególną uwagę, jest to od kiedy zobowiązanie o danym charakterze, w realiach konkretnej sprawy, zaczyna swój bieg przedawnienia.