Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu został wydany na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych funkcjonariuszy Policji i pracowników izby wytrzeźwień, Prokuratora Okręgowego w Szczecinie oraz przez pełnomocników oskarżycieli prywatnych, od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 6 czerwca 2024 r. sygn. III K 59/23.
Okoliczności zdarzenia
Dmytro Nikiforenko, z powodu stanu nietrzeźwości, został przewieziony przez funkcjonariuszy Policji do izby wytrzeźwień. Wcześniej, na przystanku autobusowym przy ul. Petrusewicza we Wrocławiu, ratownicy medyczni z Pogotowia Ratunkowego nie stwierdzili jakichkolwiek wskazań lub potrzeby do hospitalizacji czy nawet leczenia. Do zgonu doszło tego samego dnia, w dniu 30 lipca 2021 r. po podjęciu przez lekarza izby wytrzeźwień decyzji o unieruchomieniu mężczyzny przy użyciu pasów bezpieczeństwa w tzw. „Sali Pasów”. Przemoc fizyczną wobec Dmytra Nikiforenki na izbie wytrzeźwień, w obecności lekarza tej izby (oskarżonej Joanny K.) stosowali funkcjonariusze Policji oraz pracownicy izby wytrzeźwień (tzw. opiekunowie klientów izby).
W toku procesu przeprowadzono obszerne postępowanie dowodowe, ze szczególnym uwzględnieniem analizy nagrań z monitoringu izby wytrzeźwień obejmujących zachowanie pokrzywdzonego Dmytra Nikiforenki. Oraz zachowanie oskarżonych funkcjonariuszy Policji i pracowników izby wytrzeźwień, powodujących kilkadziesiąt obrażeń ciała pokrzywdzonego oraz zadając mu 53 uderzeń. Jak wskazał Sąd Apelacyjny, z punktu widzenia ustaleń faktów na „Sali Pasów”, sprawa nie miała w ocenie Sądu charakteru skomplikowanego. Zasadnicze wątpliwości dotyczyły natomiast oceny prawnej zachowania oskarżonych, prawidłowej kwalifikacji przypisanych im czynów oraz wymierzonych kar.
Wyrok Sądu Apelacyjnego
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uznał, że wszyscy skazani w I instancji oskarżeni są winni popełnienia przestępstwa i w tym zakresie apelacje obrońców okazały się niezasadne. W ocenie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu funkcjonariusze Policji i pracownicy izby wytrzeźwień przekroczyli swoje uprawnienia poprzez nieprawidłowe stosowanie środków przymusu bezpośredniego, przekraczając granice ich dopuszczalności, czym nieumyślnie doprowadzili do śmierci Dmytra Nikiforenki. Tym zachowaniem dopuścili się oni przestępstw z art. 231 oraz art. 155 kodeksu karnego. Jednocześnie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nie podzielił stanowiska Prokuratora i oskarżycieli posiłkowych co do kwalifikacji prawnej pobicia ze skutkiem śmiertelnym (art. 158 kodeksu karnego). Odrzucił również zarzut, że zachowanie oskarżonych stanowiło także znęcanie się nad pokrzywdzonym w rozumieniu art. 247 kodeksu karnego.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu złagodził kary orzeczone przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu wobec wszystkich skazanych oskarżonych. Ostatecznie wymierzono kary pozbawienia wolności w wymiarze:
- trzech miesięcy wobec policjantki Nikoli M., której przypisano zaniechanie reakcji na działania współoskarżonych,
- sześciu miesięcy wobec opiekuna Marka P. i policjanta Franciszka K.
- roku wobec policjanta Rafała P., policjanta Konrada S., opiekuna Konrada K. oraz lekarza Joanny K.
Wszystkie kary zostały orzeczone z warunkowym zawieszeniem ich wykonania na okres próby wynoszący dwa lata.
Komentarz pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych
Adwokat Krzysztof Budnik i adwokat Izabela Antkowiak z Kancelarii Prawnej Budnik, Posnow i Partnerzy, reprezentujący oskarżycieli posiłkowych, odnieśli się do rozstrzygnięcia bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku. Wskazali, że dla reprezentowanych przez niego osób kluczowe było doprowadzenie do prawomocnego przypisania sprawcom odpowiedzialności karnej. Nazwania ich zachowania przestępstwem (oskarżeni do końca procesu czuli się niewinni, wnosili o uniewinnienie). Odnosząc się do wymiaru kary, podkreślili, że orzeczone sankcje należy ocenić jako wyjątkowo łagodne, zwłaszcza w odniesieniu do skutku tych przestępstw w postaci pozbawienia życia Dmytra Nikiforenki. Wnieśli o pisemne uzasadnienie wyroku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu i poddadzą je wnikliwej analizie w szczególności w zakresie kwalifikacji prawnej. Także w odniesieniu do standardu zakazu tortur, bowiem niewątpliwie bezprawna przemoc wobec pokrzywdzonego była wykonywana przez osoby reprezentujące władzę państwową.
Poniżej zamieszczamy hiperłącze do wywiadu z pełnomocnikiem oskarżycieli posiłkowych: Wyrok ws. śmierci 25-letniego Dmytra
Zachęcamy do zapoznania się z innymi artykułami na stronie Kancelarii.
