Logo firmy „pozasponsorskiej” na Igrzyskach
Podczas pobytu na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan–Cortina 2026 Pan Prezydent został uwieczniony w odzieży z logo marki odzieżowej, nienależącej do groma partnerów sponsorskich igrzysk, w towarzystwie polskich olimpijczyków, a zdjęcia te były później wykorzystywane do promocji marki w jej kanałach internetowych. W przestrzeni medialnej pojawiły się pytania, czy takie dalsze kolportowanie zdjęć Pana Prezydenta z olimpijczykami przez „pozasponsorską” markę odzieżową – szczególnie w okresie igrzysk – może stanowić formę niedozwolonej promocji komercyjnej z wykorzystaniem wizerunku sportowców.
W trakcie igrzysk obowiązują szczególne regulacje wynikające z Karty Olimpijskiej oraz przepisów krajowych, które ograniczają możliwość komercyjnego wykorzystywania wizerunku zawodników.
W celu zapoznania się z wydaniem Faktów odsyłamy do strony wydawcy.
Wizerunek olimpijczyków w ujęciu międzynarodowym i krajowym
Radca prawny Krzysztof Mitoraj podkreślił, że sama idea noszenia ubrania z marką jako elementu swobodnego ubioru osoby publicznej nie jest z zasady zabroniona, jednak istotne jest to, w jakim kontekście i w jakim celu wizerunek ten zostaje później wykorzystany.
Kwestie związane z wizerunkiem osób uczestniczących w igrzyskach są szczegółowo regulowane przez przepisy prawa krajowego oraz międzynarodowe standardy Karty Olimpijskiej – w tym zakaz komercyjnego użycia takiego wizerunku w trakcie trwania zawodów. Należy mieć na uwadze, że jeżeli kolportowanie zdjęć Pana Prezydenta z olimpijczykami służy promocji prywatnej marki czy sklepu, niestanowiącego jednocześnie sponsora olimpijskiego, może powstać ryzyko naruszenia prawa olimpijskiego lub nawet zasad marketingowych związanych z eksploatacją wizerunku sportowca.
W materiale podkreślono, że chociaż interpretacja przepisów i ich zastosowanie w tego typu sytuacjach może być złożona, to ostrożne podejście do wykorzystywania wizerunku sportowców w kontekście – potencjalnie – komercyjnym jest wskazane, by uniknąć naruszeń zasad wynikających z prawa olimpijskiego (w tym zwłaszcza Reguły 40. Karty Olimpijskiej) oraz prawa krajowego.
Radca prawny Krzysztof Mitoraj zwrócił uwagę, że poza regulacjami międzynarodowymi istotne znaczenie ma również prawo krajowe, w szczególności art. 14 ust. 2 ustawy o sporcie.
Przepis ten wprowadza zasadę wyłączności dysponowania wizerunkiem członków kadry olimpijskiej – która przysługuje Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu. Oznacza to, że to PKOl jest podmiotem wyłącznie uprawnionym na gruncie polskiego prawa do zarządzania komercyjnym wykorzystaniem wizerunku zawodników w kontekście igrzysk olimpijskich.
W praktyce oznacza to, że komercyjne wykorzystanie wizerunku sportowców kadry olimpijskiej wymaga odpowiedniej zgody, a podmioty trzecie – w tym przedsiębiorcy – nie mogą swobodnie posługiwać się takim wizerunkiem w celach promocyjnych.
Granica między ubiorem prywatnym a przekazem komercyjnym
Należy podkreślić, że samo noszenie przez osobę publiczną odzieży określonej marki nie jest co do zasady zabronione. Kluczowe znaczenie ma jednak kontekst wykorzystania takiej sytuacji przez podmioty zainteresowane. Jeżeli zdjęcia z udziałem olimpijczyków zostały następnie wykorzystane przez osoby trzecie do promocji marki, mogłoby to zostać ocenione jako obejście zasad wyłączności przysługującej PKOl oraz naruszenie przepisów dotyczących komercjalizacji wizerunku w okresie igrzysk. Producenci odzieży mają co do zasady prawo odnosić korzyści z tego, że osoby publiczne noszą ich produkty, ale występuje pewne sytuacje, takie jak zbieg z kadrą olimpijską, gdzie wolność promocji napotyka jednak konkretne ograniczenia.
Porównaj artykuł: Alimenty – komentarz dla Fakty TVN, Krzysztof Mitoraj